Kontynuując temat dot. nowych 10 rzędowych napędów MTB, czas na szczegóły techniczne budowy komponentów. W poprzednim artykule wyraziłem zaniepokojenie tym, że musimy używać nowych przerzutek, czemu nie zmienić tylko manetek? Zachęcony moim artykułem czytelnik zadał pytanie o kompatybilność. Żeby nie być gołosłownym i udzielić jak najbardziej precyzyjnej odpowiedzi zadałem kilka pytań Shimano Polska:
Mam pytanie o kompatybilność nowych manetek 10 rz. z przerzutkami 9 rz., czy to prawda że jest inny skok linki na manetkach i przerzutkach 10 rz. niż wcześniej? De facto, to manetka indeksuje więc jeśli skoki linki miałyby być takie same to możliwe byłoby stosownie manetki 10 rz. z przerz. 9 rz.
Pozdrawiam, Tomasz Urban
Skok linki jest inny ,wymuszają to mniejsze odległości między koronkami kasety.
Po za tym kółka w przerzutce nie posiadają bocznego luzu po to aby bardzo precyzyjnie działać w indexie
Arek Płonka
Dział Techniczny
QC and Technical Service
Shimano Polska
Jak widać przerzutki tylne Dyna-sys nie są kompatybilne z manetkami Mega9, co więcej nie są kompatybilne chyba z żadnymi manetkami jakie do tej pory wyprodukowało Shimano! Shimano poszło w kierunku w jakim od początku poszła konkurencja i zwiększyło skok linki z około 23 mm na całości skoku manetki w Mega9 do 35mm w Dyna-Sys! Konstrukcyjnie wymusiło to zwiększenie gabarytów manetki gdyż linka musi iść po większym łuku. Widać to na załączonym obrazku. Przerzutka też nabrała “mięsa”, posiada dłuższy wysięgnik oparcia pancerza oraz mocowania linki. Górne kółeczko rzeczywiście nie ma luzu bocznego.
Ok, ale co ze skokiem manetki, czy zwiększenie promienia po którym napinana jest linka wystarczyła żeby zachować poprzedni skok manetki? Otóż, skok dźwigni napinającej linkę wyraźnie się zwiększył, w prawej manetce SLM77010 XT potrzeba tyle samo skoku żeby zmienić bieg o jeden, jak w poprzedniej 9-cio rzędowej żeby zmienić dwa biegi! Jako że ruch kciuka jest ograniczony oznacza to również że musimy zrobić 3 pełne zmiany biegów do przejścia z 1 na 10, w poprzedniej wystarczyły dwa machnięcia do przejścia całej kasety 9-coi rzędowej. Dyna-Sys trzeba jednak oddać że “na sucho” działa lżej. Paradoksalnie praca nowego napędu pomimo zwężenia odległości między zębatkami jest bardziej precyzyjna, mniej podatna na zakłócenia na pancerzach z powodu potrzeby przesunięcia większej ilości linki w przeliczeniu na zmianę jednego biegu. Zwiększenie skoku manetki w mojej ocenie jest też na plus, moment zmiany biegu jest bardziej wyczuwalny i trudniej o pomyłkę. Tutaj zdania mogą być podzielone, wydaje się że poprzednia wersja może być szybsza. Co do tego że praca manetki jest lżejsza nie powinno być żadnych wątpliwości że to zmiana na lepsze.
Reasumując, dochodzę do wniosku że pomysł Shimano jest dużo bardziej dopracowany niż wskazywały na to pierwsze publikacje w prasie i niż mi się wydawało. Zmiana skoku linki, lżejsze i bardziej wyczuwalne działanie manetki, jeszcze bardziej precyzyjna praca i możliwość dobrania biegu do obciążenia sprawia, że napęd Dyna- Sys staje się jeszcze bardziej przyjazny kolarzom górskim szczególnie na długim dystansie. Czyżby to reakcja na ciągle rosnącą popularność maratonów oraz kategorii trail/enduro/all mountain? Mocno wydaje mi się że tak. Dla zawodników XC zostaje zawsze XTR z napędem 2×10, w nim pojawia się również wersja hamulców trail, ale to już temat na zupełnie inny artykuł.
Tomek Urban.

Jeśli zatem na stary bębenek o stałej szerokości nachodzi kaseta 10 rzędowa to kolejnym który należy obowiązkowo zmienić jest chyba także łańcuch. Węższy w tym przypadku od tego standardowego. Troszkę późno shimano wprowadza tę “innowację”. Inżynierowie sram już od dawna wiedzieli że większy skok linki to większa precyzja.